W niejednej analizie pisałem, że Legia największy problem ma z napastnikami, dlatego zbyt wielu bramek nie strzela. To co ma powiedzieć Arka Gdynia która w pięciu rozegranych meczach strzeliła tylko jednego gola i ma zaledwie dwa punkty na koncie? Jak więc widać, jest bardzo źle.

Typy Dnia – 24 sierpnia (sobota)

PKO Ekstraklasa: Kryzys formy Arki Gdynia!

Niestety może być jeszcze gorzej, bo rozegranych zostało już pięć kolejek, a bilans bramkowy Arki wygląda następująco, 1-8 co świadczy, że jej bardzo słabym punktem jest także defensywa czego dosyć już mają kibice, dosyć tak słabych spotkań w których Arka nie zaznała jeszcze smaku zwycięstwa. W poprzednim sezonie o utrzymanie musiała walczyć do ostatniej kolejki.

Ostatecznie sezon zakończyła na bezpiecznym trzynastym miejscu, ale miała tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Jak więc widać, miała naprawdę dużo szczęścia, że udało jej się utrzymać w najwyższej klasie rozgrywkowej. Niestety władze nie wyciągnęli wniosków z poprzedniego sezonu co zresztą widać po jej wynikach w nowej edycji rozgrywek.

Arka zamiast się wzmacniać, osłabiła się, ponieważ między innymi straciła Lukę i Michała Janotę, a jakby tego było mało, w letnim oknie transferowym jakichś dobrych piłkarzy nie sprowadziła. Dlatego jak wcześniej napisałem, kibice mają już tego dość, a największy żal mają do właściciela Dominika Midaka który ich zdaniem nie potrafi zarządzać klubem.

No i szczerze mówiąc trudno się z kibicami nie zgodzić, bo jak widać, Arka w dotychczasowych meczach delikatnie mówiąc prezentowała się słabiutko. Już na początku rozgrywek przed własną publicznością została rozbita przez Jagiellonię Białystok 0-3. Przegrała także z Pogonią, Zagłębiem Lubin, oraz zremisowała z Koroną i ostatnio z Lechem.

W tym meczu stworzyła sobie osiemnaście sytuacji bramkowych, ale jeżeli brakuje dobrych napastników, to kto ma te bramki strzelać? no właśnie. Kolejorz zremisował na własne życzenie, bo okazji na strzelenie co najmniej jednego gola miał sporo, a jednak szanse na zwycięstwo zaprzepaścił. Z tego powodu że Arka jest bez formy, to w sobotę lepszej gry oczekuję od Cracovii, zwłaszcza że swoje spotkanie rozegra przed własna publicznością. Ale z uwagi na fakt, iż PKO Ekstraklasa jest ligą nieprzewidywalną, polecam zagrać bezpieczniej na zwycięstwo Pasów bez remisu po kursie 1.34 w Fortunie.

To jest jednak mocniejszy klub, który potrafi sobie stwarzać sytuacje bramkowe, i w przeciwieństwie do Arki przede wszystkim strzelać gole. Ostatnio Cracovia na wyjeździe przegrała z dobrym Śląskiem 1-2, ale walczyła, także miała swoje okazje. Wcześniej między innymi u siebie wygrała z Koroną 1-0, a w Bełchatowie ograła także Raków Częstochowa 3-1. Jak więc widać, jest zdecydowanie mocniejsza, a najlepszym na to dowodem jest, że w poprzednim sezonie w Gdyni wygrała z Arką 3-0.

Typ: 1 (DNB)