Coraz więcej wskazuje na to, że Milan będzie musiał obejść się smakiem awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Po 35. kolejkach zajmuje piąte miejsce w tabeli ze stratą trzech punktów do czwartej Atalanty, a przecież rozegrane zostaną jeszcze tylko trzy kolejki. Milan więc potrzebuje kolejnych zwycięstw i wpadki wcześniej wspomnianej Atalanty.

Typy Dnia – 11 maja (sobota)

Serie A: Fiorentina pod formą, czy Milan to wykorzysta? czy odblokuje się Krzysztof Piątek?

Taka sytuacja może się wydarzyć, niemniej Rossoneri przede wszystkim musza liczyć na siebie i wygrać trzy ostatnie mecze w Serie A, jeżeli myślą o zakończeniu sezonu w TOP 4. Oczywiście do tego Atalanta po drodze także musi zgubić punkty, chociaż patrząc na jej formę łatwo nie będzie, bowiem wygrała trzy ostatnie mecze.

Tak czy siak nie da się ukryć, że Milan w końcówce sezonu bardzo się męczy, ma pod górkę. Mecz z Parmą był do wygrania, a tylko zremisował 1-1, strata kolejnych punktów w wyjazdowym meczu z Torino z którym przegrał 0-2 i ostatnio wyszarpane zwycięstwo przed własną publicznością z Bologną 2-1 nie świadczy o dobrej formie Rossoneri, chociaż trzeba przyznać, jakieś światełko w tunelu się pojawiło.

Najważniejsze jest to, że nie zamierzają rezygnować z walki o miejsce w TOP 4. W sobotę ich przeciwnikiem będzie Fiorentina która na szczęście dla Milanu jest w bardzo słabej formie. Przegrała cztery ostatnie mecze, w tym w półfinale pucharu Włoch z Atalantą 1-2. Natomiast w Serie A odnotowała porażki z Juventusem 1-2, choć tu trzeba przyznać przeciwnik z najwyższej półki co nie zmienia faktu, że jest pod formą.

W następnych meczach Viola uległa Sassuolo 0-1 i w ostatniej kolejce na wyjeździe Empoli 0-1. W meczu z tym rywalem stworzyła się zdecydowanie więcej sytuacji bramkowych, miała 20 podejść i oddała jedenaście strzałów w światło bramki, ale jak widać piłkarzom zabrakło precyzji, może szczęścia.

W każdym razie jak widać, napastnicy Fiorentiny są pod formą, w dwóch ostatnich meczach nie trafili nic. W lepszych nastrojach do tego spotkania przystąpią podopieczni Gennaro Gattuso którzy w końcu ostatnio pokonali Bolognę 2-1. Niestety kibice na San Siro znów nie doczekali się ani jednej bramki Krzysztofa Piątka, mimo że zagrał pełne 90. minut.

Milan daleki od dobrej formy, ale to nie jedyny problem tego klubu, jeżeli nie uda mu się awansować do Ligi Mistrzów, to prawdopodobnie będzie musiał pozbyć się paru kluczowych piłkarzy, w tym nawet Krzysztofa Piątka po to, by uniknąć poważnego zadłużenia.

Jak więc widać, Rossoneri robią wszystko, by zakończyć sezon w najlepszej czwórce, muszą więc w sobotę po prostu wygrać. Niemniej ja stawiałbym dość bezpiecznie na ich zwycięstwo z opcją remisu po kursie 1.41 w STS. Być może to będzie ten mecz w którym w końcu odblokuje się Piątek i ucieszy całe San Siro strzelając przynajmniej jednego gola? niewykluczone. Taki scenariusz jest możliwy, bowiem jak widać Fiorentina ostatnio gra słabo.

Typ: X2